piątek, 5 września 2008

Panie, jesteś sprawiedliwy

ANTYFONA NA WEJŚCIE
Ps 119, 137. 124

Panie, jesteś sprawiedliwy, i wyrok Twój jest słuszny, postąp ze swoim sługą według Twej dobroci.

Ja wiem, że Bóg jest sprawiedliwy. Dobrze to wiem. Dobrze też wiem, kim sam jestem. Nie odwołuję się więc do Jego sprawiedliwości, lecz do Jego dobroci (w BT do Jego łaskawości). To jest jedyna szansa dla mnie.

wtorek, 2 września 2008

Jeśli kto chce pójść za Mną

24 Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. 25 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.   …» (Mt 16)

W niedzielę zmarła jedna z moich harcerek (nade wszystko mojego przyjaciela, bo to w jego drużynie była zastępową, ale po trosze również moją). To był rak.

Myślę, że znalazła życie…

niedziela, 31 sierpnia 2008

czwartek, 28 sierpnia 2008

A wy za kogo Mnie uważacie

15 Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» (Mt 16)

Te słowa z ewangelii z ostatniej niedzieli należą do najbardziej znanych. A czy kojarzycie, kiedy Jezus je powiedział?

Moment, w którym pytał swoich uczniów o to, za kogo jest uważany, nie był przypadkowy. Nie tak dawno Chrystus dokonał cudownego rozmnożenia chleba i ryb, a bodaj dzień wcześniej przypominał to i poprzednie cudowne rozmnożenie (9 Czy jeszcze nie rozumiecie i nie pamiętacie owych pięciu chlebów na pięć tysięcy, i ile zebraliście koszów? 10 Ani owych siedmiu chlebów na cztery tysiące, i ileście koszów zebrali?).

Pytanie «A wy za kogo Mnie uważacie?» było jednym z najtrudniejszych, jakie zadał swoim uczniom; zwróćcie jednak uwagę, że zanim je zadał, odpowiednio swoich uczniów to tego pytania przygotował.


PS: Mam gorącą prośbę do tych, którzy mnie tak licznie ostatnio odwiedzają przy tej właśnie notce, powiedzice, skąd przychodzicie? (pytanie zadaję 19 VI 2010)

wtorek, 26 sierpnia 2008

Z Niego i przez Niego

36 Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego [jest] wszystko. Jemu chwała na wieki! Amen. (Rz 11)

I czyż nie jest to niesamowite, że choć właśnie tak jest, On nie ma większego pragnienia niż to, byśmy my pragnęli Go kochać i by On mógł nam dawać siebie?

sobota, 23 sierpnia 2008

Wlej w nasze serca

KOLEKTA

Boże, Ty dla miłujących Ciebie przygotowałeś niewidzialne dobra, † wlej w nasze serca gorącą miłość ku Tobie, abyśmy miłując Ciebie we wszystkim i ponad wszystko, * otrzymali obiecane dziedzictwo, które przewyższa wszelkie pragnienia. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.


Tym razem nietypowo – przedstawiam kolektę z niedzielnej liturgii. Specjalnie dzień wcześniej, byście na nią zwrócili uwagę.

Dlaczego?

W „Listach o miłości” pisałem, że to my mamy prosić Boga o miłość do Niego, a cała reszta zostanie nam dodana. Tu jest dokładnie ta sama myśl:

wlej w nasze serca gorącą miłość ku Tobie, abyśmy miłując Ciebie … , otrzymali obiecane dziedzictwo, które przewyższa wszelkie pragnienia.

Przepraszam najmocniej, ale ta kolekta była tydzień wcześniej (26.08.08)

środa, 20 sierpnia 2008

Dary nieodwołalne

29 Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. 30 Podobnie bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, 31 tak i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia, aby i sami <w czasie obecnym> mogli dostąpić miłosierdzia. 32 Albowiem Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie. (Rz 11)

 

Mogłoby się wydawać, że Żydzi odrzucając Chrystusa ostatecznie odrzucili swoje wybranie – tymczasem św. Paweł pisze wyraźnie, że tak nie będzie 29 Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Pamiętajmy więc – nasi starsi bracia w wierze będą się cieszyć chwałą Pana tak samo, jak my.

Ale w tej konstatacji jest i pociecha dla nas – nawet jeśli zdarzy się nam, że odrzucimy Chrystusa, to i tak nadal pozostajemy przez Niego wybrani.